• Wpisów:129
  • Średnio co: 10 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 12:19
  • Licznik odwiedzin:9 360 / 1430 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
,,Pogadamy?"
-Musze koniecznie porozmawiać z tym Rhydianem!-powiedziałam
-To nie rozmawiałaś z nim?-spytał Tom
-Rozmawiałam z nim ale zwiał i nie skończyłam rozmowy. Spadam go szukać.-powiedziałam
-Gdzie?-spytała Shann
-Gdzie się da!-powiedziałam i pobiegłam
SHANNON
-Wiesz Shann, chyba miałaś racje.-powiedział Tom
-Z czym miałam racje?-spytałam
-No z tym że Maddy się zabujała w Rhydian'ie.-powiedział
-Ja zawsze mam racje.-powiedziałam i poszliśmy
MADDY
Długo nie musiałam szukać Rhydian'a znalazłam go po 20minutach. Szedł główną drogą wyprowadzającą z miasta.
-Rhydian, zaczekaj!-krzyknęłam będąc kilka metrów za nim.
-Czego chcesz? Już mnie tu nie ma!-krzyknął
-Nie chodziło mi wtedy abyś odchodził. Chciałam porozmawiać. Źle to zrozumiałeś!-powiedziałam będąc obok niego.
-Nie mamy o czym rozmawiać!-krzyknął i pobiegł w strone lasu. Przeskoczył przez płot odgradzający ulice od lasu. Ja zrobiłam to samo. Goniłam go z pół godziny co kilka minut odwracał się i się śmiał. Ja też się śmiałam. Po chwili straciłam go z oczu. Rozglądałam się wszędzie. Nie było go, zupełnie jakby się rozpłynął.
-Rezygnujesz?-jego głos usłyszałam z drzewa
-Ja? Nigdy!-krzyknęłam on zeskoczył z drzewa. Mój pościg zaczął się od nowa. W pewnym momencie go dogoniłam na niskim wzniesieniu. Po chwili straciliśmy równowagę i sturlaliśmy się z górki. Tam byli Shannon i Tom.
-Hej!-powiedzieliśmy
-Cześć.-powiedzieli
-Były jakieś zwierzęta?-spytałam
-Jakieś dziesięć minut temu zanim znaleźliście się tu ni stąd ni zowąt.-Shannon powiedziała wkurzona
-Przepraszamy.-powiedział Rhydian
-Ok. Spadamy Tom.-Shann i Tom poszli
-To co wszystko spoko między nami?-spytałam Rhydian'a
-Można tak to ująć.-powiedział
-Tak czy nie?-złośliwie krzyknęłam
-Tak!-powiedział wystraszony
-Boisz się mnie nie ugryze cię!
-Nie byłbym tego pewny!
 

 
,,Pogadamy?"
MADDY
Wszystkie lekcje się już skończyły. Podążaliśmy do wyjścia ze szkoły.
-Spodobał ci się nowy?-spytała Shannon
-Rhydian? Skąd takie podejrzenie?-spytałam
-Zamknęłaś się z nim w ciemni.-powiedziała
-Tak, i tak mnie wkurzył, że ją rozwaliłam!-powiedziałam
-Czym cię tak zezłościł?-spytał Tom
-Nieważne.-powiedziałam. Wyszliśmy ze szkoły. Zobaczyłam Rhydian'a.
-Musze z nim porozmawiać. Pa Shannon! Pa Tom!-pożegnałam ich
-Pa!-powiedzieli. Podeszłam do niego akurat słuchał muzyki i na nikogo nie zwracał uwagi.
SHANNON
-Tom, nie sądzisz że Maddy zabujała się w nowym?-spytałam
-On ma imię.
-Ok. Nie sądzisz że Maddy zabujała się w Rhydian'ie?
-A ja wiem? Jeszcze nigdy na nikogo nie zwracała takiej uwagi. A najważniejsze zna go jakieś 6godzin.-powiedział
-Dobra. Idziemy do Bernie'ego?
-Dobra.-powiedział i poszliśmy
MADDY
Podeszłam do Rhydian'a. Zdjęłam mu słuchawki.
-Buu!-cicho krzyknęłam
-Nie przestraszyłaś mnie Maddy.-powiedział obojętnie-Czego chcesz?
-Możemy pogadać?-spytałam
-Po co? Będziesz mi gadać że to twoje terytorium i mam stąd zniknąć? Nie martw się już mnie tu nie ma.-powiedział i uciekł. Chyba go rozzłościłam. Nie chciałam mu nic mówić, aby odchodził. Chciałam z nim pogadać jak człowiek z człowiekiem. No nic. Trzeba go gonić. Zaczęłam za nim biec. Po drodze spotkałam Shannon i Toma. Kilka metrów przed nimi był Rhydian.
-Rhydian, czekaj!-krzyknęłam, ale gdy mnie usłyszał przyśpieszył i straciłam go z oczu.
-Maddy, co się stało?-krzyknęła Shannon podchodząc do mnie z Tomem.
-Nic, nic się nie stało!-krzyknęłam ze złością
-Widze że coś się stało.-powiedziała Shann
-Nieważne!-odpowiedziałam
-Idziemy z Tomem do lasu robić zdjęcia ptakom, borsukom, lisom. Idziesz z nami?-spytała Shann
-Wybaczcie ale nie moge iść z wami. Musze koniecznie porozmawiać z tym Rhydianem!...
 

 
Zaraz będzie rozdział. Cieszycie się?
 

 
Zdjęcie z Maddy dla:
http://wolfblood00.pinger.pl/
i
http://ewera17.pinger.pl/

za zagadkę znajdź słowo.
 

 
Zagadkę znajdź słowo zgadł blog...
http://maddy00.pinger.pl/
słowa to: Maddy Rhydian i wilk. W nagrode dostajesz gif. Dla tych którzy wzięli udział i napisali tylko jedno słowo będzie zdjęcie z Maddy.
 

 
Nie sądziłem że w ciągu 2 dni będe miał 55odwiedzin. Jak będzie do północy dnia 27 grudnia(jutro) min. 100 odwiedzin będe dodawał informacje o mnie. Do niczego was nie zmuszam nie, nie! To tylko wasza decyzja odwiedzacie lub powoli.

P.S Dzisiaj niestety nie będzie rozdziału. Musze na inne blogi wejść bo jakby je zaniedbałem

Ppaa
Rhydian
 

 



Co powiecie o parze Maddy i Rhydian? Podoba się wam? Co o nich sądzicie?
Hmmm... Madian( Ma ddy i rhy Dian)? Fajny zlewek imion?
Powiedzcie co o nich sądzicie w komentarzach.
 

 
No i jest pierwszy rozdział. Mam nadzieje że się podoba. Jutro albo wieczorem dodam kolejny rozdział. Mile widziane komentarze. Pamiętajcie:
KOMENTUJECIE= MOTYWUJECIE
 

 
,,Kim jesteś?"
Dowidzenia.-powiedział nauczyciel i wyszedł. Wszyscy zaczęli się rozchodzić. Ja poszłam za tym chłopakiem.
-Kim jesteś i co robisz na naszym terenie?-w moich słowach była złość
-Jestem Rhydian i szukam klasy od chemii.-powiedział
-Co robisz na terenie moich rodziców?
-Nie wiem o czym ty do mnie mówisz!-powiedział z głupią miną
-To nie rozmowa na korytarzu. Chodź do ciemni.-rozkazałam. Poszedł za mną. Gdy weszliśmy do ciemni zamknęłam ją na klucz.
-Teraz mi powiesz o co chodzi bo nie jarze?-spytał
-Nie bądź cyniczny! Wiem że jesteś wilkiem!-krzyknęłam
-Co?? Masz gorączke, jesteś świruską czy napiłaś się wódki?-powiedział krzycząc a zarazem się śmiejąc
-Nie udawaj dobrze to wiem. Nie oszukasz mnie!-krzyknęła
-Nie kłamie!-zacząłem być mocno zły. Krew zaczęła mi wrzeć. Widziałem jak moje żyły się robią ciemne.
MADDY
Potem zmieniły mu się oczy na żółte.
-Wybacz.. Maddy!-zdołał z siebie wydusić. Przemienił się. Gdy uciekał zniszczyliśmy pół ciemni. Potem zamknęłam oczy i je otworzyłam były żółte.
-Uspokój się!-krzyknęłam, zaczęłam mój "proces oswajania". Po woli klęknęłam na prawe kolano prawą ręke położyłam na prawą stope. Natomiast lewą ręke położyłam obok lewej nogi. Po chwili był już w ludzkiej postaci.
-A więc to prawda, że jesteś jak ja. Jesteś jak ja!-powiedział uśmiechnięty
-Nie jestem jak ty!-krzyknęłam
-Jak nie? Wiem to oczy ci się zmieniły!-powiedział
-Ja nie wywołuje w sobie wilka i nie wchodzę na czyjeś terytorium!-po chwili weszli Tom i Shannon
-Co tu się stało?-spytał Tom
-To..-zaczął Rhydian
-Zniszczyłam ciemnie. Jak chcecie naskarżcie Jeffries'owi.-obroniłam Rhydian'a. On zaczął wychodzić, lecz Shann i Tom zablokowali mu wyjście.
-Wypuście go. On tu nie pasuje.-powiedziałam
RHYDIAN
Nie moge w to uwierzyć a jednak jest ktoś taki jak ja!
 

 
,,Kim jesteś?"
MADDY
Wczorajszy dzień był koszmarem! Cały wieczór i do 1w nocy uczyłam się do sprawdzianu z matematyki i co? Dostałam 2! Zlazłam z łóżka. O nie! Jest za piętnaście ósma! Spóźnie się do szkoły! Szybko się ubrałam i zbiegłam ze schodów.
-Cześć Maddy.-powiedziała moja mama
-Cześć. I żegnam. Śpiesze się.-zgarnęłam ze stołu kanapke i pobiegłam do szkoły. Przed szkołą byli Shannon i Tom.
-Hej Maddy!-powiedziała Shann
-Hej!-powiedziałam. Potem weszliśmy do szkoły. Gdy byliśmy w korytarzu poczułam zapach innego wilka. Zaczęłam iść za tą wonią.
-Maddy? Gdzie ty idziesz?-spytała Shannon. Ale ja jej nie słuchałam. Szłam dalej. Nagle zadzwonił dzwonek na lekcje przez uczniów mojej szkoły zgubiłam ślad tego wilka. Poszłam do klasy. Akurat mieliśmy teraz lekcje z panem Jeffries'em- Naszym wychowawcą. Akurat wszedł z jakimś chłopakiem.
-Witam was uczniowie.-powiedział
-Dzieńdobry panu!-wszyscy powiedzieli chórem
-Chciałbym wam przedstawić Rhydian'a Morris'a, który zapewne przyjechał do nas z..Walii.-powiedział nauczyciel
-Nie, nie jestem z Walii-wydobył z siebie niepewnie
-Nowy nie jest z Walii.-gdy to pan Jeffries powiedział wszyscy zaczęli się śmiać, oprócz mnie. To wogóle nie jest śmieszne.
-Pachniesz jak moi rodzice!-powiedziałam do niego, on tylko dziwnie na mnie popatrzył. Nauczyciel wszystkich uciszył.
-Rhydian. Usiądziesz obok Maddy.-chłopak posłusznie wykonał polecenie nauczyciela. Przez całą lekcje się do niego nie odzywałam. Spojrzałam na zegarek. Jeszcze pięć minut.
-Dzisiaj nie zadaje zadania domowego. A więc macie weekend wolny od historii. Od poniedziałku będzie nowy zestaw kółka fotograficznego.-powiedział
-Kto w nim będzie?-spytała Shannon
-Będą w nim: Rhydian, Maddy, Shannon i Tomas. Reszte musicie znaleźć sami w ciągu miesiąca, musi was być min.6-ciu. To tyle na dzisiaj...
 

 
I jak wam się podoba przedstawienie głównych postaci? Mam nadzieje że się podoba

Rhydian
  • awatar Gość: Właśnie ile ty masz lat???
  • awatar Gość: ile ty masz lat?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Tomas 'Tom' Okanawe-
Wiek; 16lat
Jest; heteroseksualistą
Uwielbia;
~prawde ale nie obsesyjną
~przyjaciół
~Maddy
Lubi;
~przyrodę
Nie znosi;
~kłamst
~różnych obsesji
~nieprzyjaciół
Ulubiony kolor;
*granatowy
*pomarańczowy
Ulubiony owoc;
*mango
*banan
Ulubione warzywo;
*sałata
*kukurydza
 

 
Shannon Kelly-
Wiek; 16lat
Jest; heteroseksualist
Uwielbia;
~prawdę
~swoich przyjaciół
~musi znać prawdę
Lubi;
~gdy się mówi prawdę
Nie znosi;
~cynizmu
~kłamstw
Ulubiony kolor;
*beżowy
*jasny brąz
Ulubiony owoc;
*grajpfrut
*mandarynka
Ulubione warzywo;
*pomidor
*marchewka
 

 
Madeline 'Maddy' Smith-
Wiek; 16lat
Jest; heteroseksualistą
Uwielbia;
~swoich przyjaciół a szczególnie nowego Rhydian'a
~żyć jako człowiek nie jako wilk
~być wilkokrwistą
Lubi;
~czuć uczucie miłości
Nie znosi;
~cynizmu
~kłamstw
~nieprzyjaciół
Ulubiony kolor;
*ciemno czerwony
Ulubiony owoc;
*pomarańcz
Ulubione warzywo;
*sałata
*pomidor
 

 
Rhydian Morris-
Wiek; 16lat
Jest; heteroseksualistą
Uwielbia;
~pełnie Księżyca
~głośną muzykę
~ciemność
~wolność
~osoby które są lojalne
Lubi;
~praktycznie wszystko
Nie znosi;
~osób które kłamią
~tych którzy go oszukują
~jasności
~nieprzyjaciół
Ulubiony kolor
*ciemno zielony
Ulubiony owoc
*rzadko je owoce ale lubi jabłko
Ulubione warzywo
*rzadko je warzywa ale lubi paprykę
 

 
Rozdział 00~ prolog
MADDY
Cześć, jestem Maddy Smith. Mam 16lat i mieszkam w Stonebridge. Moja mama Emma i tata Daniel to wilkołaki ja też jestem wilkołakiem tylko że jeszcze się nie przemieniłam... Wogóle to mówi się Wolfblood nie wilkołak. A teraz o mnie: mam dwóch najlepszych przyjaciół Shannon i Toma. Bardzo ich lubie. Za to nie lubie Key, Kary i Kathriny to trzy divy ze szkoły. Lubie być inna: mam wyostrzony słuch, wzrok, węch. Jestem szybka. Nie lubie tych ciągłych tajemnic. Udaje że jestem zwykła jak inni a tak naprawde nie jestem taka... Teraz wszystko się zmieni. Chcesz wiedzieć co się zmieni? Poznaj moją historie w każdym calu.
_____________________________
No i jest prolog. Taki krótki i chyba nijaki. Jak sądzicie? Dodam opisy głównych bohaterów czyli Maddy, Rhydiana, Shann i Toma.
 

 
Hej! Jak się wam spało? Napewno dobrze. Mam taką malutką zmiane, a chodzi o to że zmieniam tą zagadkę którą dałem o 00.45.
Oto nowy ciąg;
mjgjmaddymjgtjrydianagtrhydianjtmtwilkmtmwmadyn.

To była ta zagadka, nagrody są takie jakie były O i zapomniałbym! Odpowiedzi piszcie tak jak jest napisane, są tu też mylne słowa źle napisane jak np. pisze się koń a tu napisane jest kon i wy napiszecie kon to nie zaliczam tego. Dzisiaj prolog

Rhydian
 

 
Pierwsza zabawa na tym blogu. Znajdź słowo.
Nagrody;
1słowo: zdjęcie z Maddy
2słowa: zdjęcie z kim chcesz
3słowa: gif\to ja wybieram/

Zagadka;

mjgmhjamglgjjhmjgjagtjgmaddyjmhjbhtbjmagmdjgmagjagkgładwijadmthmajtgtmhkirydianjgpahtjagjmjgtmrhydianjgtmjatdgmbkgjgtngptmdjgmjhjahpjmaemqmjgjjgwmjpwjgtawilkmagtmagjmagjmahjmajmagtjgtdajpmdaknwpgkdjh.

Dajecie odpowiedzi w komentarzach.

P.S Odpowiadacie tak jak jest napisane w zagadce

Rhydian
 

 
Jak to się stało że założyłem tego bloga?

No więc na początku nie planowałem tego. Wolfblood oglądałem od samiuśkiego początku od 14września. Ostatnio w czwartek w szkole gdy czekaliśmy na lekcje w szkole kolega mnie namówił że pisze i pisze opowiadania o Violetcie i żebym zaczął pisać o Wilkach. Przemyślałem to i po lekcjach powiedziałem mu że następnego dnia dam mu przeczytać prolog. Spodobał mu się ten prolog.

Oto historia mojego bloga.
Do jutra a raczej do 8rano bo już jest po północy.

Dobranoc
tak się będe podpisywał:
Rhydian
 

 
Od jutra startują opowiadania Wolfblood. Będą na 100% git. Mam nadzieje że przypadną wam do gustu
 

 
Wszystkiego naj- dla Wszystkich Wolfblood( o Wilczej Krwi)!!!!!!!!



WESOŁYCH ŚWIĄT!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 

 
Tego bloga zrobiłem w Wigilię aby było fajnie w rocznicę.
Teraz specjalne życzenia dla was:
W dzień Bożego narodzenia, życze mnóstwo Wam jedzenia. A żeby nie było tycia, życze także dużo picia. Niech pogoda mrozem chłodzi, a wódeczka nie zaszkodzi!

Z tym mrozem się nie spełni w wigilię
 

 
Nie sądziłem, że w ciągu 10 miesięcy powstanie 5blogów. Robie te blogi bo lubie pisać o tym co lubie. Ten blog akurat będzie o serialu Wolfblood który ma premierowe odcinki w niedziele o 9.00, powtórka w niedziele o 19.30. Powtórki w tygodniu(pon-pt) o 17.00. Będe tutaj dodawał różne zabawy, ciekawostki itp. Od kilku dni pisze opowiadanie Wolfblood. Jak zapewne się domyślacie znajdą się tu opowiadania Wolfblood.
Od razu mówie że mam chorobe na szczęśliwe emotikony i.

Moje inne blogi:
http://elisacastanon.pinger.pl/
,
http://feliz3850x.pinger.pl/ - niestety zawieszony
,
http://violetta123x.pinger.pl/
i
http://violettajejprzygoda.pinger.pl/

no i ten blog