• Wpisów: 129
  • Średnio co: 10 dni
  • Ostatni wpis: 2 lata temu, 12:19
  • Licznik odwiedzin: 9 357 / 1430 dni
 
wolfbloodersxxx
 
,,Powiesz w końcu prawde?"
MADDY
Wstałam dzisiaj bardzo wcześnie bo o 6. Rhydian spał. Wyglądał tak śmiesznie. Głowa zwisała mu tak fajnie na ziemie. Postanowiłam go obudzić. Podeszłam i szturchnęłam go.
-Wstawaj.-powiedziałam kusząco
-Nie!-powiedział z lekko przymróżonymi oczami
-Wstawaj...prosze.-powiedziałam bardziej kusząco. Obudził się.
-Cześć Maddy.-powiedział wyciągając się
-Cześć Rhydian. Czemu wczoraj zasnąłeś? Ja też musiałam zasnąć. A mieliśmy film oglądać.-powiedziałam
-Zmęczony byłem.-powiedział
-Aha. A odpowiesz na moje wczorajsze pytanie?-spytałam
-Jakie?-spytał
-No czy ci się podobam.-powiedziałam. Znałam prawde ale chce wiedzieć czy mi powie w oczy.
-Nieee.-przeciągnął ostatnią literę
-Powiesz w końcu prawde?!-krzyknęłam
-Co? Przecież mówie prawde.-powiedział i też lekko podniósł głos
-Może dla ciebie to prawda, a dla mnie to kłamstwo!-powiedziałam
-Co?! Przecież mówie prawde!-powiedział
-Jeszcze raz powtórze: PRZESTAŃ KŁAMAĆ wiem że podobam ci się!-powiedziałam
-To dobrze czy źle?-spytał po głupiemu
-Pytasz czy dobrze czy źle? Ty chyba głupi jesteś.-zaczęłam się wydzierać
RHYDIAN
Maddy zaczęła się wydzierać. Jak nie przestanie to zaraz przylecą tu jej rodzice z gaśnicą [xD]. Nie przestała. Pora ją uciszyć. Nie wiem co zrobi ale...
MADDY
Nawijałam tak kilka minut aż Rhydian mnie złapał za ramiona. Myślałam że chce mnie uderzyć abym się uciszyła. Myliłam się. Wbił się mi w usta. Na początku nie wiedziałam o co chodzi. Ale potem odwzajemniłam pocałunek♥ i go objęłam. Całowaliśmy się dłuższą chwile. To mój pierwszy pocałunek z tym kogo kocham. Po chwili przestaliśmy się całować.
-Przepraszam Mad. Chciałem cię uciszyć. Nie wiem co mi do głowy strzeliło.-powiedział
-Nie musisz przepraszać.-powiedziałam, musnęłam lekko go w usta i poszłam do łazienki.

Nie możesz dodać komentarza.