• Wpisów: 129
  • Średnio co: 10 dni
  • Ostatni wpis: 2 lata temu, 12:19
  • Licznik odwiedzin: 9 357 / 1430 dni
 
wolfbloodersxxx
 
,,Wyznanie ale nie całkiem"
RHYDIAN
Maddy przyparła mnie do muru. Powiedzieć jej że mi się podoba?
-Odpowiesz?-spytała
-Wiesz...głowa i brzuch mnie boli od tego spotkania z drzewem...-zmieniłem temat
-OK. Chodźmy do mnie. Dam ci jakąś tabletke. A do tego tematu wrócimy.-powiedziała ja tylko się uśmiechnęłem. Dobrze że to z głową i brzuchem to prawda. Bo bym musiał z wyzdrowieniem czekać 3tygodnie do pełni... Byliśmy już pod domem.
-Rhydian, co modlisz się przed wejściem?-spytała lekko zdenerwowana Maddy
-Nie modle się!-powiedziałem i weszliśmy. Brzuch mocniej mnie zabolał i się objąłem rękami.
-Boli?-spytała Maddy
-Tak i to bardzo!-powiedziałem zaciskając zęby. Odłożyliśmy nasze kurtki na wieszak.
-Trzeba było nie gapić się na mnie i nie wpadać na drzewa.-zaśmiała się
-Kto na drzewa wpada?-pojawiła się mama dziewczyny
-Cześć mamo.-powiedziała brunetka
-Cześć Maddy.-odpowiedziała jej matka
-Dzieńdobry.-powiedziałem przez zęby
-Czemu tak brzydko się wyrażasz?-spytała kobieta
-Mamo ja wytłumacze. Otóż ten oto łom obok mnie wpadł dzisiaj pięknie na drzewo.-powiedziała Maddy a po ostatnim słowie zaśmiała się
-Ej nie jestem łomem!-cicho do niej krzyknęłem a potem bardziej skręciłem się z bólu
-Chodź mój łomie.-powiedziała i zaciągnęła mnie do kuchni i zaczęła szukać coś w apteczce.
-Co szukasz?-spytałem
-Taką strzykawkę z igłą o długości 10cm.-wystawiłem oczy- A tak serio to tabletek na ból brzucha i głowy.-powiedziała i lekko się zaśmiała
-Nie strasz mnie tak więcej!-powiedziałem
-Mam was! Myślałyście że was nie znajde?-powiedziała Maddy sama do siebie
-Gadasz sama do siebie jak wariatka?-spytałem i zaśmiałem się ona tylko przewróciła oczami. Wzięła szklanke nalała do niej wodę wzięła tabletke i mi podała.
-Masz i to wypij.-powiedziała. Ja...

Nie możesz dodać komentarza.