• Wpisów: 129
  • Średnio co: 11 dni
  • Ostatni wpis: 2 lata temu, 12:19
  • Licznik odwiedzin: 9 402 / 1450 dni
 
wolfbloodersxxx
 
Rhydian K.: ,,Co jest?"
-O 12.00- powiedziała mama
-Do Edynburga jak zawsze?-spytałam
-Tak.-odpowiedzieli
RHYDIAN
Całą noc miałem sny związane ze mną i Maddy. Że chodzimy po plaży w blasku słońca. A dziwny był sen z pocałunkiem. Czyżbym się w niej zakochał? Nie wiem co o tym myśleć. Wstałem w pół do dziewiątej. Ubrałem się bo przecież nie będę chodził po domu w piżamie. Zeszłem na dół. Poszłem do kuchni wypiłem szklankę soku. Zrobiłem sobie kanapkę. Nie zjadłem jej do końca. Gdy wychodziłem z kuchni zauważyłem że na lodówce jest kartka. Była to wiadomość do mnie.
-Rhydian, musieliśmy wyjechać do Anglii z rana. Ale nie martw się, wrócimy przed 20. Obiad masz w lodówce odgrzejesz sobie. Kolacja też jest w lodówce.-przeczytałem list. Dlaczego wyjechali z rana? Nieważne. Wyszłem z domu się przejść. Gdy tak chodziłem pomyślałem o moich dzisiejszych snach, o Maddy. Znam ją dzień i od razu o niej śnie? Po godzince spaceru wróciłem do domu.
MADDY
Moi rodzice szykują się już do wyjazdu. Ja jestem w swoim pokoju i rozmyślam wiadomo o czym. Z myśli wyrwał mnie dzwonek telefonu. Dzwoniła Shannon. Odebrałam.
M:Hej Shannon.
Sh:Cześć Maddy. Słuchaj ide dzisiaj z Tomem do lasu. Pójdziesz z nami?
M:Nie moge, widze się dzisiaj z Rhydianem.
Sh:Co ty z nim masz? Olewasz nas dla niego! Znasz go dzień. Zakochałaś się w nim?-krzyknęła i się rozłączyła. Nadeszła godzina wyjazdu moich rodziców. Zeszłam na dół aby się pożegnać.
-Pa Maddy.-powiedzieli
-Pa!-powiedziałam i się przytuliliśmy-Kiedy wrócicie?
-Dzisiaj, przed siódmą.-powiedzieli
*kilka godzin później*
MADDY
Właśnie się szykuje na spotkanie z Rhydianem. Jest już w pół do trzeciej, widzimy się o trzeciej. Wyszłam z pokoju biorąc komórke wzięłam klucze i kurtke Rhydiana. Wyszłam z domu. Na ulicy wpadłam na Rhydiana!
-Rhydian? Gdzie idziesz?
-No po ciebie.
-A ja szłam po ciebie!

Nie możesz dodać komentarza.